Wyjeżdżając z Mardakan trafiamy do Shuvalan (w tł. "miejsce węży"). Te miejscowości w ostatnich latach tak się rozrastają że praktycznie przekroczenie granicy między nimi jest niezauważalne. Ludzie odwiedzają Shuvalan ze względu na pobliskie plaże ale przede wszystkim z uwagi na znajdujące się tutaj miejsce spoczynku Aga Seyid Ali Mirmovsumzadeh zwanego potocznie Ataga. Przez wielu uważane jest za swoiste sanktuarium.
- START
- AKTUALNOŚCI
- NA SZLAKU
- Indie
- Indyjska odyseja
- Mahabalipuram - zatopiona metropolia
- Świątynne miasto Kanchipuram
- Auroville - Miasto Świtu
- Ficus benghalensis
- Puducherry
- Droga przez Tamil Nadu
- Świątynia Śiwy w Chidambaram
- Tajemnicza Airavatesvara
- Świątynia Brihadisvara w Thanjavur
- Madhurapuri czyli Kraina Nektaru
- Park Narodowy Periyar
- Kalaripayattu - boska sztuka walki
- Herbaciane pola Kerali
- Plantacja kauczukowca
- W drodze do Alappuzhy
- Jezioro Vembanad i Wenecja Wschodu
- Azerbejdżan
- Kraina Wiecznego Ognia
- Baku - Brama Orientu
- Iczeri-Szeher czyli Wewnętrzne Miasto
- Na Srebrnym Globie
- Zagadki prehistorii
- Dzika plaża w Lokbatan
- Meczet Bibi Heybat
- Yanar Dag
- Pola naftowe
- Zamek Ahistana I w Mardakan
- Sanktuarium w Shuvalan
- Ateshgah - Dom Ognia
- Kierunek: Kaukaz
- Slavyanka - legenda o Duchoborcac
- Rejon Gadabay
- Poza horyzont
- Meksyk
- Na ziemi Azteków
- Fly to Mexico!
- Teotihuacan
- Tam, gdzie bije serce Meksyku
- Ciudad de México i Rocznica Rewolucji Meksykańskiej
- Museo Nacional de Antropología
- Xochimilco i upiorna Isla de las Muñecas
- Ogród Fridy
- Villa Coyoacán
- Popocatépetl i Iztaccíhuatl
- Miasto Aniołów
- W drodze...
- Cantona - Dom Słońca
- Noc w Mieście Kwiatów
- Posada Del Cafeto
- Wzgórze węży i kawa
- Spacer po Veracruz
- Na ziemi Olmeków
- Na ziemi Majów
- Rio Chacamax
- Tajemnicza Lakamha
- Campeche
- Laguna de Terminos
- San Francisco de Campeche
- Meksykańska Panama czyli kapelusze z Becal
- To co ma nadejść, w przyszłości
- Droga przez Jukatan
- Biodynamiczna plantacja kakao
- Nocne życie Meridy
- Hotel del Gobernador
- La Ciudad Blanca
- Tajemnica Ludu Itzá
- Cenote Sagrado - Studnia Boga
- Cenote Ik Kil
- Kaan y kun - gniazdo węży
- Isla Mujeres - Wyspa Bogini Ix Chel
- Tortugranja - ratunek dla planety
- Na ziemi Azteków
- Tunezja
- Rosja
- Portugalia
- Grecja
- Kambodża
- Włochy
- Wenecja
- Polska
- Turcja
- Hiszpania
- Maroko
- Egipt
- Jordania
- Tajlandia
- Wielka Brytania
- Gibraltar
- Indonezja
- Indie
- GALERIA
- OD AUTORA
Zamek Ahistana I w Mardakan
Mardakan jest jedną z najstarszych miejscowości na półwyspie Apszerońskim. Jej nazwa pochodzi od plemienia Mards ("Waleczni"), którzy zamieszkiwali te okolice w I wieku naszej ery. Najstarsze ślady osadnictwa pochodzą jednak z epoki brązu, czego dowodzą liczne pozostałości odkryte podczas wykopalisk.
Atrakcją Mardakanu jest jeden z jego zamków z czworoboczną wieżą. Do dziś można go podziwiać w doskonałym stanie.
Pola naftowe
Podróżując po Półwyspie Apszerońskim (azer. Abşeron Yarimadasi) nie sposób wspomnieć o rzeczy dość charakterystycznej w otaczającym Baku krajobrazie. Są to pola naftowe. Widok o tyle ciekawy bo powoli odchodzący w przeszłość.
Yanar Dag
Yanar Dag czyli Płonące Wzgórze nie jest typową atrakcją turystyczną jednak już od wieków przyciąga w to miejsce ludzi swoisty fenomen. Tutaj niezależnie od pogody i pory dnia ogień nigdy nie gaśnie. Miejsce to niegdyś było ważnym ośrodkiem religijnym zoroastryzmu, niestety do dziś nie przetrwał najmniejszy ślad po dawnym kulcie ognia.
Meczet Bibi Heybat
Za nami już platformy i cicha dzika plaża. Zbliżamy się powoli do Baku. Tuż przy drodze jest jeszcze jedna atrakcja, którą na pewno warto zobaczyć z bliska. Jest to Meczet i to w dodatku wyjątkowy, jeśli nie jedyny taki w swoim rodzaju. Powstał niczym Feniks z popiołów...
Dzika plaża w Lokbatan
Droga powrotna z Qobustanu do Baku nie sprawia większych problemów. Jedziemy nową trasa szybkiego ruchu, która pełna jest samochodów różnych marek pędzących w stronę stolicy. Po drodze mijamy półpustynne tereny, gdzie koncerny naftowe i gazownicze z całego świata wybudowały swoje instalacje. Rurociągi ciągnące się kilometrami oraz ogromne zbiorniki gazu. Bogactwo kryjące się pod ziemią wydobywane jest tutaj na ogromną skalę i z każdym rokiem ilość inwestycji przybywa. Wraz z terenami przemysłowymi buduje się nowe domy i całe osiedla, tuż nad morzem.
W pewnym momencie uwagę przykuwa dziwna budowla. Aby zobaczyć cóż to takiego znajdujemy zjazd w kierunku dzikiej plaży w okolicy miejscowości Lokbatan (ok. 12 km od Baku).
Subskrybuj:
Posty (Atom)