Tam, gdzie bije serce Meksyku

Ciudad de México, stolica Meksyku położona jest na wysokości 2 240 m npm. otoczona przez liczne pasma górskie (sierry). Od południowego zachodu jest to Sierra de las Cruces, od południa Ajusco i Chichinautzin, od wschodu Nevada (ze swoimi wulkanami: Iztaccíhuatl i Popocatépetl), a od północy Sierra de Sierra de Guadalupe.


Miasto zajmuje powierzchnię ok. 1500 km²

Teotihuacan

W odległości ok 40 km na północny wschód od Mexico City znajduje się jedna z najbardziej niezwykłych stref archeologicznych na świecie. Obecnie używana nazwa Teotihuacan została nadana przez Azteków i w zależności od interpretacji tłumaczenia oznacza: "Miejsce, w którym ludzie stają się bogami", "Miejsce narodzin bogów" lub "Miejsce, gdzie ludzie spotykają bogów". 
Co ciekawe, hieroglify Majów nazywają to miejsce Puh, co można tłumaczyć jako "Miejsce Trzcin". Być może nazwa ta pochodzi od samego umiejscowienia tego kompleksu budowli, gdyż pomimo tego że jest położone na wysokości około 2300 m npm. było pierwotnie zbudowane na wyspie.


Wjazd do strefy archeologicznej

Fly to Mexico!

Podróż z Europy do Meksyku to niemałe przeżycie. Było nie było trzeba spędzić w samolocie w sumie ok. 14h. Najpierw lot do Paryża ok. 2.5h, potem do Meksyku (Mexico City) ok. 11,5h. Wizja spędzenia tylu godzin w pozycji siedzącej może trochę przerażać. Okazuje się jednak że można to przeżyć i nie jest to jakoś specjalnie bolesne doświadczenie.

A zatem przygodę czas zacząć...

Poranny lot do Paryża

Burano

Kolejny punkt podróży to Burano. Aby dostać się na tą bajkową wyspę należy dostać się najpierw na Murano, tam odszukać właściwy przystanek ("Faro") i podpłynąć tramwajem wodnym. Podróż zajmuje ok. 45 min ale to dobry moment na zebranie sił na dalszą wędrówkę a także na podziwianie pięknych widoków.



Murano

Odwiedzając Wenecję warto odwiedzić pobliską wyspę Murano. Położone w północno – wschodniej części Wenecji Murano tworzy kilka małych wysp połączonych ze sobą mostami. Murano znane jest na całym świecie ze swoich wyrobów ze szkła, w szczególności ze szklanych żyrandoli.
Najprościej i najtaniej jest oczywiście dostać się tam tramwajem wodnym - Vaporetto.

Podróż taką można zaplanować wcześniej korzystając ze strony: http://www.actv.it/en


Podróż tramwajem wodnym.

Go to Venice...

       Kiedy w latach 90-tych ubiegłego wieku zdecydowałem się na przyjazd do Wenecji, przekonały mnie informacje o bliskim zatopieniu tego miasta. Wtedy to była ostatnia okazja aby je zobaczyć. Podnoszący się poziom wody miał całkiem zniszczyć to miasto. Po blisko 20-tu latach Wenecja nie straciła ani trochę na swej niezwykłości i nadal zachwyca tłumy turystów o każdej porze dnia i nocy. Czarny scenariusz okazał się świetnym chwytem marketingowym, który działa do dziś. Tak czy inaczej, to miasto warto zobaczyć choć raz w życiu. 


Canal Grande
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...